🎄 Strażacka opowieść o Mikołajkach 2025, gdy remiza stała się sercem zimowej krainy.🎄
Rozdział I
Zanim padł pierwszy śmiech
Był 14 grudnia 2025 roku, godzina 14:00. Zima cicho trzymała straż nad okolicą, a chłodne powietrze niosło zapach dymu z kominów i nadchodzących świąt. Przed budynkiem Ochotniczej Straży Pożarnej zaczęły pojawiać się pierwsze samochody, a każdy kolejny był znakiem, że tego dnia wydarzy się coś więcej niż zwykłe spotkanie.
Remiza, na co dzień miejsce gotowości, skupienia i odpowiedzialności, tego popołudnia zmieniła swoje oblicze. Stała się bezpieczną przystanią radości, w której dziecięcy śmiech miał wybrzmieć głośniej niż syrena.
Na Mikołajki przybyło około 90 dzieci wraz z rodzicami. Sala wypełniła się do ostatniego miejsca, a parking przed strażnicą był niemym świadkiem tego, jak bardzo takie chwile są ludziom potrzebne.
Zanim jednak na sali pojawiły się pierwsze dzieci, rozległa się muzyka i śmiech, ktoś musiał zadbać o to, by zwykła strażacka sala zamieniła się w świąteczną krainę.
Za wystrój sali odpowiadała druhna Dominika Bakalarczyk. To dzięki jej pracy pojawiły się świąteczne dekoracje, ciepłe światła i detale, które od razu wprowadzały wszystkich w bożonarodzeniowy nastrój. Już od progu było wiadomo, że tego dnia w remizie wydarzy się coś wyjątkowego.
Zdjęcia wykonane podczas uroczystości najlepiej pokazują, jak bardzo zmieniła się sala i jak ogromną rolę odegrała ta spokojna, często niewidoczna praca — bez której żadna bajka nie miałaby odpowiedniej scenerii ale o tym przekonacie się już wkrótce. 😉

Rozdział II
Od wdzięczności do iskry
Każda dobra opowieść zaczyna się od prostego pytania: „A co, jeśli…?”
W tej historii padło ono w odpowiednim momencie.
Pomysłodawczynią Mikołajek 2025 była druhna Katarzyna Gortat. To właśnie ona, widząc ogromne wsparcie mieszkańców podczas objazdu terenu z kalendarzami OSP, opracowanych przez druha Łukasza Gortata, postanowiła, że ta życzliwość musi wrócić do ludzi — szczególnie do tych najmłodszych.
Tak narodziła się myśl, która szybko zamieniła się w działanie. Myśl prosta, ale pełna sensu:
„Zróbmy Mikołajki, które dzieci zapamiętają”.
Rozdział III
Strażnicy rytmu i porządku
Każda bajka potrzebuje kogoś, kto trzyma jej rytm.
Tego dnia rolę gospodarza i strażnika porządku pełnił druh Radosław Gortat – Prezes OSP.
To on dokonał uroczystego otwarcia wydarzenia, witając zgromadzonych i nadając temu popołudniu właściwy ton. Jeszcze zanim zapaliło się pierwsze światełko choinki, prezes zadbał o to, by w tej historii nie zabrakło bohaterów drugiego planu — sponsorów i darczyńców, bez których bajka nie miałaby tylu kolorów.
Podczas samej uroczystości był wszędzie tam, gdzie trzeba — wspierał animatorkę, pomagał dzieciom i czuwał, by wszystko toczyło się spokojnie i bezpiecznie.


Animatorkę wspierała też nasza dzielna druhna Małgorzata Kośla, która pokazała swoje nowe oblicze z kocim pazurem.

Rozdział IV
Gdy dobrzy ludzie stają się elfami
W tej opowieści elfy nie kryły się w lesie. Przyszły prosto do remizy — z pomocą, życzliwością i otwartym sercem.
Dzięki nim stoły nie były puste, paczki nie były skromne, a uśmiechy dzieci pojawiały się szybciej, niż można było się spodziewać.
Swoją cegiełkę dołożyli:
- Stilon Martis – Mariusz Wawrzyniak, główny sponsor
- Jeronimo Martis, właściciel sklepów Biedronka,
- Pracownicy sklepu Netto,
- Restauracja K2, która ufundowała i dowiozła pizzę dla dzieci,
- Lasy Państwowe, przekazując choinkę, którą dzieci z radością ubierały.
To dzięki nim bajka miała solidne fundamenty.
Rozdział V
Smaki, które zostają w pamięci
Za kulisami tej historii działo się równie dużo.
Druhna Katarzyna Gortat zajmowała się zakupami zabawek i słodkości, koordynowała działania i przygotowywała kulinarną część wydarzenia.
Druhenki oraz żony strażaków przyniosły domowe ciasta i słodkie wypieki, które szybko znikały ze stołów, zostawiając po sobie tylko puste talerze i zadowolone twarze.
Bohaterem stołu był też barszczyk czerwony, przygotowany przez Krystynę Glapską — gorący, aromatyczny i idealny na grudniowe popołudnie.
Rozdział VI
Gdy Mikołaj przekroczył próg
I wtedy nadszedł moment, na który wszyscy czekali.
Drzwi się otworzyły. Gwar ucichł.
Do sali wszedł Święty Mikołaj — postawny, uśmiechnięty, z workiem pełnym prezentów i spokojem, który natychmiast udzielił się dzieciom.
W tę rolę wcielił się druh Arkadiusz Kaźmierczak, którego serdeczność i dystans do siebie sprawiły, że nawet dorośli czuli się jak dzieci.
Prezenty podawali druhna Dominika Bakalarczyk oraz druh Marcin Rudnicki, a elf–animatorka dbała o to, by nikt nie został pominięty.
Były zdjęcia, śmiech i chwile, które zapisały się w historii OSP — jak ta, gdy Burmistrz Poddębic zasiadł na kolanach Mikołaja.





Rozdział VII
Gość, który stał się częścią opowieści
Burmistrz Poddębic – Piotr Sęczkowski przybył nie tylko jako gość honorowy. Przywiózł gadżety promocyjne Gminy Poddębice, które trafiły do dziecięcych paczek, sam odebrał prezent od Mikołaja, a potem… stanął przy ognisku.

Tam, w blasku ognia, z kiełbaską w dłoni, rozmowy toczyły się naturalnie i bez pośpiechu. Tak jak powinno być w prawdziwej wspólnocie.


Rozdział VIII
Elf, który porwał wszystkich
Część animacyjną poprowadziła Karolina Kurzawa – Animisia, ubrana w strój elfa.
Jej energia była nie do zatrzymania — porwała dzieci, a chwilami także dorosłych.


Były tańce, zabawy, przechodzenie pod liną, rzucanie pluszowymi cukierkami, zabawy z płachtą i piłeczkami, wspólne układy taneczne oraz magiczny pokaz z suchym lodem, który zamienił zwykłą salę w prawdziwą zimową krainę.




Rozdział IX
Celność, porządek i strażacka logistyka
W garażu strażnicy działała strzelnica pneumatyczna, przygotowana przez Fundację Red Point Sport, gdzie można było sprawdzić swoją celność, strzelając do cyfrowych ekranów.
Za porządek na zewnątrz, parkowanie samochodów i ognisko odpowiadali dh Patryk Karwat, dh Michał Perzyński oraz dh Dawid Krysiak.


Rozdział X
Ci, którzy byli wykonali pracę od pierwszego do ostatniego zdania
Za przygotowanie i sprzątanie sali oraz terenu odpowiadali:
dh Jan Gortat, dh Zenon Glapski, dh Włodzimierz Koza, dh Mariusz Perzyński, dh Marcin Bernaciak, dh Marcin Rudnicki, dh Katarzyna Gortat, dh Radosław Gortat oraz dh Łukasz Gortat.
Za muzykę, nagłośnienie i dokumentację fotograficzną odpowiadał druh Łukasz Gortat.
Zakończenie
Bajka, która wydarzyła się naprawdę
Tak wyglądały Mikołajki 2025 w Ochotniczej Straży Pożarnej.
Bez scenariusza, bez prób generalnych — za to z sercem, wspólnotą i strażacką gotowością do działania.
📸 Zapraszamy do galerii zdjęć poniżej, bo niektórych chwil nie da się opisać — je po prostu trzeba zobaczyć.
Poniżej galeria zdjęć w pełnej rozdzielczości umieszczona na dysku Google: <kliknij tutaj>
Uwaga: zdjęcia do celów komercyjnych, można wykorzystywać tylko z podaniem autora zdjęcia 😉 Za darmo to uczciwa cena 😀



















































































